Szklarska Poręba - wędrowiec

Wokół Szklarskiej Poręby jest wiele szlaków turystycznych, a to takiemu łazikowi jak ja szczególnie odpowiada. Na stronie internetowej www.
Szklarska Poręba.pl wybrałem kilka takich tras, które trzeba obowiązkowo zaliczyć. Trzeba przyznać, że Karkonosze mają dość bogaty i rzetelnie opracowany serwis informatyczny, więc nie mogłem się wprost doczekać urlopu, bo Szklarska Poręba już od dawna chodziła mi po głowie. Na miejscu okazało się, że nie wiadomo od czego zacząć, bo wszystko wydawało się równie piękne i interesujące. Zacząłem od wodospadów. Jeden z nich, Kamieńczyk, jest w Szklarskiej Porębie Górnej, przy szlaku na Szrenicę, natomiast Szklarka, drugi z wodospadów, znajduje się między częścią dolną i średnią miasta. Największym wyzwaniem okazało się wejście do Śnieżnych Kotłów. Nazwa ich pochodzi od plamek śniegu, które utrzymują się w nich nawet do późnego lata. Te polodowcowe kotły to część Karkonoszy wciśnięta między Łabski Szczyt i Wielki Szyszak. Najfajniejsze są dwa małe śniegowe stawki na dnie kotłów, bardzo ładne.
Inne z tej kategorii